Sport to zdrowie – nawet w przypadku poważnych kontuzji?

Jeden z najpopularniejszych sloganów brzmi następująco – sport to zdrowie. No cóż, zapewne lekarze medycyny sportowej są innego zdania, bo codziennie mają do czynienia z przypadkami ofiar sportu. Jednak z drugiej strony, nawet najbardziej zapracowany lekarz na świecie nie powie, że sport jest całkowicie niegodny naszego zainteresowania. Po prostu trzeba uważać, mieć do tego wszystkiego odpowiedni dystans.

Zdrowy jeżeli nie przesadzamy

Odpowiedź jest w takim razie bardzo krótka – sport to zdrowie, ale pod pewnymi warunkami. Warunek numer jeden – nie możemy forsować przesadnie swojego organizmu. Nawet jeżeli jesteśmy bardzo ambitnymi osobami, które nie obawiają się stawiania sobie zadań, to przecież prawda jest taka, że bez najmniejszego cienia wątpliwości w naszym interesie jest to, aby nie starać się bić kolejnych rekordów. Spokojnie – najważniejsze jest nasze zdrowie, nasz komfort. Co nam po sportowym trybie życia, skoro przez swoją ambicję będziemy mieli kontuzję, która sprawi, że przez dłuższy czas będziemy wyłączeni z życia.

Czysty sport gwarancją bezpieczeństwa

Ciężko nie wspomnieć również o tym, że sportowcy bardzo często biorą niedozwolone środki. O ile można zrozumieć zawodowców, w końcu zarabiają potężne pieniądze, zależy im na wynikach, więc to ich ryzyko, ich odpowiedzialność, to niby po co amatorzy mają łykać jakieś zakazane preparaty, dzięki którym ich organizm będzie bardziej wydajny? To nie ma jakiegokolwiek sensu – róbmy co w naszej mocy, aby uprawiać czysty sport. Wydaje się zatem, że jeżeli jesteśmy typem sportowca, który ma rozum, to bez najmniejszego cienia wątpliwości będziemy w stanie poradzić sobie ze wszystkim. I w naszym przypadku sport będzie faktycznie zdrowiem. Oby tak było, będziemy szczęśliwsi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.